Zmiękczenie włosów – na czym polega i kiedy warto je wykonać

Jedna z moich klientek wyznała mi kiedyś w salonie, że największą zmianę w wyglądzie jej fryzury przyniósł nie nowy, drogi zabieg, ale odkrycie, dlaczego jej pasma nagle stały się sztywne jak szczotka. Przyszła do mnie zrezygnowana, trzymając w ręku torbę pełną luksusowych kosmetyków, które kompletnie nie działały. Jej włosy były matowe, szorstkie w dotyku i stawiały opór przy każdej próbie stylizacji. Brzmi znajomo?

Wiele osób w takiej sytuacji odruchowo sięga po kolejne maski odbudowujące, myśląc, że problemem jest zniszczenie struktury włosa. W praktyce bardzo często brakuje im po prostu… zmiękczenia. Zmiękczenie włosów to nic innego jak przywrócenie im naturalnej elastyczności, gładkości i giętkości. Kiedy pasma są miękkie, lepiej się układają, nie kruszą się na końcach i po prostu zdrowo błyszczą. Zanim jednak wydasz fortunę na kolejne przypadkowe produkty, warto przyjrzeć się temu, co tak naprawdę dzieje się z Twoimi włosami na co dzień.

Dlaczego włosy stają się szorstkie i tracą elastyczność – diagnoza problemu

Zdarza się, że włosy jednego dnia są sypkie, a innego przypominają w dotyku siano. Przyczyn szorstkości może być kilka i rzadko kiedy jest to kwestia samych genów. W swojej pracy najczęściej spotykam trzy główne powody, dla których pasma tracą swoją naturalną miękkość.

Pierwszym z nich jest zachwianie tak zwanej równowagi PEH (proteiny, humektanty, emolienty). Często dochodzi do nadmiernej regeneracji. Kupowanie kosmetyków z keratyną, jedwabiem czy proteinami pszenicy i nakładanie ich przy każdym myciu sprawia, że zamiast obiecanej tafli otrzymuje się sztywne, „przejedzone” włosy. Nadmiar protein bez odpowiedniej dawki emolientów, czyli substancji natłuszczających i wygładzających, daje dokładnie taki efekt.

Drugi winowajca to uszkodzenia mechaniczne i termiczne. Częste używanie prostownicy bez zabezpieczenia termicznego, tarcie mokrych włosów szorstkim ręcznikiem czy spanie w rozpuszczonych, plączących się pasmach sprawia, że łuski włosa mocno się rozchylają. Taki włos błyskawicznie traci wilgoć, robi się suchy i nieprzyjemny w dotyku.

Trzecim, niezwykle powszechnym, a często ignorowanym czynnikiem jest woda, którą myjesz głowę.

Czy wiesz, że…?
Twarda woda w kranie zawiera wysokie stężenie jonów wapnia i magnezu. Podczas każdego mycia te minerały osadzają się na Twoich włosach, tworząc niewidzialną, szorstką skorupę. Blokuje ona wnikanie składników odżywczych z masek i odżywek. Efekt? Włosy stają się matowe, sztywne i niezwykle trudne do zmiękczenia standardowymi metodami.

Jak zmiękczyć włosy w domu – rola olejowania i chelatowania

Jeśli zauważysz, że Twoje pasma potrzebują ratunku, nie musisz od razu rezerwować wizyty w salonie. Bardzo dużo możesz zrobić we własnej łazience, o ile podejdziesz do tematu systematycznie. Jak zmiękczyć włosy domowymi sposobami, które naprawdę przynoszą rezultaty? Tutaj najważniejsze okażą się dwa zabiegi: olejowanie oraz chelatowanie.

Olejowanie to absolutny fundament, jeśli chodzi o przywracanie włosom elastyczności. Oleje to naturalne emolienty, które domykają wilgoć wewnątrz włosa i tworzą na jego powierzchni ochronny film.

Jak przeprowadzić olejowanie krok po kroku?

  1. Wybierz odpowiedni olej. Do włosów wysokoporowatych (suchych, kręconych) świetnie sprawdzi się np. olej ze słodkich migdałów lub olej z czarnuszki. Do średnioporowatych – olej z pestek śliwki lub oliwa z oliwek.
  2. Nałóż podkład nawilżający. Może to być woda z miodem, żel aloesowy lub zwykła odżywka nawilżająca (humektantowa). Dzięki temu olej „zamknie” dodatkowe nawilżenie w strukturze włosa.
  3. Rozprowadź łyżkę stołową oleju na całej długości pasm, omijając skórę głowy.
  4. Zostaw mieszankę na włosach na około 40-60 minut.
  5. Aby łatwo zmyć olej, zastosuj metodę emulgowania: przed użyciem szamponu nałóż na naolejowane włosy zwykłą odżywkę bez silikonów, wmasuj ją, odczekaj chwilę, spłucz, a dopiero potem umyj skórę głowy delikatnym szamponem.

Drugim zabiegiem, o którym rzadko się mówi poza salonami fryzjerskimi, jest chelatowanie. Co zrobić, żeby włosy były miękkie i błyszczące, jeśli mieszkasz w rejonie z wyjątkowo twardą wodą? Zwykły szampon nie zmyje osadów mineralnych. Tutaj z pomocą przychodzi właśnie szampon chelatujący lub specjalna maska z zawartością kwasu cytrynowego lub disodium EDTA. Taki kosmetyk działa jak magnes na minerały – „odkleja” je od łuski włosa. Po chelatowaniu i nałożeniu dobrej maski emolientowej włosy natychmiast odzyskują lekkość, miękkość i niesamowity blask. Taki zabieg wystarczy wykonać raz na dwa lub trzy tygodnie.

Domowa pielęgnacja czy profesjonalna pomoc – co wybrać

Wszystko zależy od stopnia zniszczenia i Twoich oczekiwań. Aby ułatwić podjęcie decyzji, przygotowałam zestawienie cech obu rozwiązań.

Cecha Domowe sposoby (np. olejowanie, chelatowanie) Zabiegi profesjonalne (np. nanoplastia, Olaplex)
Dla kogo? Dla osób z włosami suchymi, szorstkimi od twardej wody lub lekko zniszczonymi. Dla włosów ekstremalnie suchych, zniszczonych rozjaśnianiem, bardzo sztywnych.
Koszt Niski (koszt podstawowych kosmetyków i olejów naturalnych). Średni do wysokiego (od 150 do kilkuset złotych).
Trwałość efektu Wymaga regularności; efekty utrzymują się od mycia do mycia. Efekt widoczny natychmiast, utrzymuje się od kilku tygodni do kilku miesięcy.
Zalety Bezpieczeństwo, możliwość wykonywania w dowolnym momencie, naturalne składy. Głęboka odbudowa mostków dwusiarczkowych, natychmiastowe wygładzenie i miękkość.

W salonach fryzjerskich często pojawiają się osoby, które po prostu potrzebują mocnego uderzenia na start. Jeśli włosy są skrajnie zniszczone zabiegami chemicznymi, domowe olejowanie może nie przynieść spektakularnych rezultatów od razu. Wtedy warto postawić na profesjonalną kurację regenerującą, która uszczelni strukturę włosa od środka, a domową pielęgnacją podtrzymywać ten efekt.

Czego szukać w kosmetykach – Twoja lista zakupowa

Kupowanie kosmetyków bez analizy składu to najkrótsza droga do obciążenia pasm. Aby ułatwić wizyty w drogerii, przygotowałam krótką listę składników, które wykazują najsilniejsze działanie zmiękczające i uelastyczniające. Szukaj ich w składach (INCI) masek i odżywek:

  • Masło shea (Shea Butter / Butyrospermum Parkii Butter) – wygładza, uelastycznia i dociąża suche, odstające włosy.
  • Lanolina (Lanolin) – działa jak naturalny kompres ochronny, zatrzymuje wodę i nadaje pasmom wyjątkową miękkość.
  • Olej arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil) oraz olej jojoba (Simmondsia Chinensis Seed Oil) – lekkie, ale bardzo skuteczne emolienty, które nie obciążają nawet cieńszych włosów.
  • Alkohole tłuszczowe (np. Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol) – to dobre, tłuste alkohole, które odpowiadają za nawilżenie i wygładzenie włosa.

Twoja codzienna droga do jedwabistych włosów

Warto zwrócić uwagę na to, że podstawą sukcesu jest cierpliwość. Włosy nie staną się jedwabiste po jednym użyciu nowej maski, jeśli przez ostatnie miesiące były poddawane działaniu twardej wody i gorącego powietrza suszarki bez ochrony. Dobrze jest wprowadzać zmiany małymi krokami: jedno olejowanie w tygodniu, oczyszczanie szamponem chelatującym raz na dwa tygodnie i domykanie pielęgnacji dobrą odżywką emolientową po każdym myciu. Takie systematyczne działanie sprawi, że pasma szybko odwdzięczą się miękkością.

Jak podobał Ci się ten post?

Kliknij w gwiazdki i oceń!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak ocen! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Picture of Honorata Heren

Honorata Heren

Jestem fryzjerką z pasją do tworzenia wyjątkowych fryzur, którą dzielę na moim blogu. Znajdziesz tu inspiracje na modne fryzury dla kobiet i mężczyzn oraz praktyczne porady dotyczące pielęgnacji włosów. Testuję produkty, odkrywam nowe trendy i dzielę się swoimi doświadczeniami, by Twoje włosy zawsze wyglądały świetnie!

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x